• A SURVEY

    A SURVEY

    FOREIGNERS’ NEEDS IN WROCLAW

    MORE

  • АНКЕТА

    АНКЕТА

    ДЛЯ ДОСЛІДЖЕННЯ ПОТРЕБ ІНОЗЕМЦІВ У ВРОЦЛАВІ

    MORE

  • АНКЕТА

    АНКЕТА

    ДЛЯ ИССЛЕДОВАНИЯ ПОТРЕБНОСТЕЙ ИНОСТРАНЦЕВ ВО ВРОЦЛАВЕ

    MORE

  • ANKIETA

    ANKIETA

    POTRZEB OBCOKRAJOWCÓW MIESZKAJĄCYCH WE WROCŁAWIU

    MORE

  • "DIALOG MOŻLIWY JEST Z KAŻDYM"

    Diego Pileggi

    MORE

  • "W DOMU MÓWIMY PO ORMIAŃSKU"

    Araks Asatryan

    MORE

  • "CZUJĘ SIĘ WIELOKULTUROWA"

    Margaret Ohia

    MORE

  • "NIE JESTEM FLEISCHEREM, JA TYLKO W NIM TKWIĘ"

    Michael Fleischer

    MORE

  • "MŁODSZE POKOLENIE JEST BARDZIEJ OTWARTE"

    Mezri Hebbechi

    MORE

  • "TRUDNO MI UWIERZYĆ, ŻE MOGŁABYM MIESZKAĆ W INNYM MIEŚCIE"

    Masza Glińska-Kozel

    MORE

  • "MUZYKA TO UNIWERSALNY JĘZYK"

    Victor Campos Leal

    MORE

  • „SENIORZY SĄ BARDZO DOBRZE DOINFORMOWANI”

    „SENIORZY SĄ BARDZO DOBRZE DOINFORMOWANI”

    Ewa Białowąs
  • „ZDARZA SIĘ, ŻE KIEDY MÓWIĘ O DOMU, MYŚLĘ O WROCŁAWIU”

    „ZDARZA SIĘ, ŻE KIEDY MÓWIĘ O DOMU, MYŚLĘ O WROCŁAWIU”

    Wiktoria Mazur

WIELOKULTURY

„LUDZIE PRZYJEŻDŻAJĄCY DO WROCŁAWIA WZBOGACAJĄ TO MIASTO” – Anna Elektra Malkogiorgos

„LUDZIE PRZYJEŻDŻAJĄCY DO WROCŁAWIA WZBOGACAJĄ TO MIASTO”

Anna Elektra Malkogiorgos urodziła się w Polsce, ale za sprawą swoich dziadków, którzy wyjechali z kraju z powodu wojny domowej ma greckie pochodzenie. Anna jest rodowitą wrocławianką, ale w dzieciństwie wakacje spędzała w ukochanej Grecji. Na co dzień pracuje na rzecz otwartego, tolerancyjnego i bogatego kulturalnie i kulturowo Wrocławia.

MÓJ WROCŁAW

Anna mówi o Wrocławiu jak o swojej małej ojczyźnie. Szczególnie lubi w nim niezobowiązujący luz, który odróżnia go od biznesowej Warszawy i nieco zastygłego Krakowa. Jako zapalona rowerzystka często jeździ wzdłuż Odry i nie wyobraża sobie życia w mieście bez możliwości popatrzenia w wodę. Mówi, że każde dobre miasto powinno mieć jakąś wodę – morze albo rzekę. Tej na szczęście nie brakuje we Wrocławiu. Wrocław jest dla Anny przede wszystkim przestrzenią kulturalną, w której, jak mówi, zwłaszcza w ostatnich latach jest w czym wybierać. Niesamowitym miejscem jest chociażby Kino Nowe Horyzonty, które tak bardzo różni się od reszty kin swoją niesamowitą atmosferą i bardzo ambitnym repertuarem. Wspomina także o Nadodrzu, gdzie przez ostatnich kilka lat pojawiło się mnóstwo małych, autorskich inicjatyw i wreszcie można powiedzieć, że miasto to nie tylko Rynek.

GŁOS W SPRAWIE TOLERANCJI

Anna jako osoba dwukulturowa napotykała na swojej drodze raczej pozytywne aspekty tego faktu. Można do nich zaliczyć ogromną rozpoznawalność już po pierwszym spotkaniu i dość pozytywny stosunek Polaków do Greków. Być może czasem irytujący w swoim stereotypowym postrzeganiu ich jako ludzi zawsze uśmiechniętych, gotowych do tańców i ciągle jedzących fetę i oliwki, co zresztą nie jest prawdą zwłaszcza w stosunku do Greków mieszkających w Polsce. Grecy, którzy przybyli tutaj pod koniec lat 40., nie robili tego z własnego wyboru, byli uchodźcami politycznymi zmuszonymi do opuszczenia swojej ojczyzny pod karą śmierci. Przez lata siedzieli na walizkach marząc o powrocie, ale dopiero od połowy lat 70. mieli taką możliwość. Taka droga życiowa bardzo często tragicznie odbijała się na tych ludziach, od zerwania więzi rodzinnych, przez kryzys tożsamości, na poczuciu wyobcowania kończąc. Warto pamiętać, że ludzie przyjeżdżający do Wrocławia wzbogacają to miasto, dodają mu kolorytu, różnorodności, angazują swoją energię w budowanie przestrzeni do życia dla wszystkich. Dlatego Anna pracuje na rzecz Wrocławia otwartego, nieprzesyconego strachem przed innością, który paraliżuje dialog. Jest przekonana, że każdy człowiek powinien być świadomy swojej tożsamości i korzeni z których się wywodzi, oraz wartości, które są dla niego ważne – dopiero wtedy jest gotowy do tego, aby poznać drugiego człowieka i się go nie bać. Anna bardzo lubi zarówno swoje pierwsze, jak i drugie imię Elektra oraz nazwisko Malkogiorgos. Mówi, że są one doskonałym odzwierciedleniem tego kim jest: klasyczne imię Anna zestawione z greckim imieniem Elektra, a do tego nazwisko, na którym wszyscy w Polsce łamią sobie język, doskonale oddaje jej przewrotną osobowość.

„PEOPLE WHO COME TO WROCLAW ENRICH IT”

Anna Elektra Malkogiorgos was born in Poland, but thanks to her grandparents who left the country due to the civil war she has Greek origins. Anna has lived in Wrocław her whole life, but when she was a child she used to spend holidays in her beloved Greece. Every day she works hard to make Wroclaw an open, tolerant and culturally rich city.

MY WROCLAW

Anna calls Wroclaw her homeland. She especially likes it because it’s laid-back, unlike the business-oriented Warsaw and the rigit Krakow. Wroclaw fulfills this requirement. As a passionate cyclist she often rides along the Oder and cannot imagine life without that possibility. She says that every nice city should have access to water – a sea or a river. Wroclaw fpr Anna is most of all a cultural space in which there is a lot to choose from, especially in the last few years. For example New Horizons Cinema, is so different from the rest of the cinemas because of it’s amazing atmosphere and very sophisticated repertoire. She also mentions Nadodrze, where for the past few years a lot of small, alternative initiatives have been going on, and, thanks to that, we can say that the city centre is not just the market square.

VIEW ON TOLERANCE

Anna as a bicultural person rather positive aspects of this fact. They include having a unique name that is very recognizable, and a quite positive attitude of Poles towards the Greeks. Although, it can sometimes be annoying when they always expect you to smile, be ready to dance and constantly eat feta cheese and olives, which is not true in particular in terms of the Greeks living in Poland. The Greeks, who came here in the late forties, did not do so by their own choice, they were political refugees forced to leave their homeland under penalty of death. Over the years, they were dreaming of returning home, and they couldn’t do so until the mid-seventies. Such a way of life very often had a tragic impact on these people, that includes: broken family bonds, identity crisis, and a feeling of alienation – both in Poland and later, after returning to Greece. But we should remember that the people who come to the city of Wroclaw enrich it, give it more color and diversity, thanks to their energy and commitment to build a space to live for everyone. Therefore Anna works to make Wroclaw open without any fear of otherness, which could paralyze the dialogue. She is convinced that everyone should be aware of their identity, the roots from which it is derived, and the values that are important to them, to be able to get to know other people and not to be afraid of them. Anna likes her first name, and her middle name – Elektra name and her surname Malkogiorgos. She says it is a perfect reflection of who she is, the classical name Anna contrasted with a Greek name Elektra, and her surname, which is a tongue-twister for the Polish fectly captures her pawky personality.