-A A A+

  Wybór języka : 
  • Polski
  • English

Śniadanie Europejskie z okazji obchodów Dnia Europy

W piątek 8 maja w budynku Domu Europy odbył się wernisaż wystawy Wielokulturowi Wrocławianie, zorganizowany przez Wrocławskie Centrum Rozwoju Społecznego. Otwarcie wystawy zorganizowano w ramach Śniadania Europejskiego związanego ze zbliżającymi się obchodami Dnia Europy. Wśród zaproszonych gości znaleźli się przedstawiciele władz, dziennikarze, partnerzy centrum, a także bohaterzy i bohaterki ekspozycji.

Wielokulturowi Wrocławianie

"Wielokulturowi wrocławianie" to miejski projekt, którego celem jest przybliżenie mieszkańcom Wrocławia sylwetek zarówno cudzoziemców mieszkających we Wrocławiu, jak i osób reprezentujących inną kulturę, osób dwukulturowych urodzonych we Wrocławiu, a także osób narażonych na wykluczenie z powodu rasy, religii, koloru skóry, wieku itd.

„MŁODSZE POKOLENIE JEST BARDZIEJ OTWARTE” - Mezri Hebbechi

Mezri Hebbechi urodził się w Tunezji, ale w jego żyłach płynie także włoska krew – jego mama jest Włoszką. Kiedy miał 20 lat wyjechał do Niemiec, a następnie po kilku latach podróżowania przez Tunezją, Niemcy i Włochy przeniósł się do Polski, gdzie mieszka do dziś ze swoją żoną – Polką – oraz synkiem. Jego ojczyzną i rodzinnym domem zawsze będzie Tunezja, ale przez lata przebywania z dala od swojego kraju nauczył się, że kolejnym domem może stać się także miejsce, z którym jest się związanym poprzez rodzinę przyjaciół, pracę, zajęcia czy pasje.

„CZUJĘ SIĘ WIELOKULTUROWA” - Margaret Ohia

"CZUJĘ SIĘ WIELOKULTUROWA" Margaret Amaka Ohia jest Polko-Nigeryjką mieszkającą we Wrocławiu od urodzenia. Nawet gdyby chciała, nie jest w stanie ukryć swojej odmienności – inny kolor skóry naraża ją czasem na dyskryminację. Między innymi z tego powodu Margaret postanowiła poświęcić swoją pracę naukową zagadnieniu dyskryminacji rasowej w języku polskim – o językowych mechanizmach takiej nietolerancji pisze pracę doktorską na Uniwersytecie Wrocławskim.

„DIALOG MOŻLIWY JEST Z KAŻDYM” - Diego Pileggi

„DIALOG MOŻLIWY JEST Z KAŻDYM”
Diego Pileggi jest Włochem i aktorem – współpracuje z Teatrem Jubilo, realizuje także swoje projekty w Instytucie Grotowskiego. We Wrocławiu gościł w ramach warsztatów aktorskich. Niewiele wiedział wtedy o Polsce, nie znał języka. Bariera językowa przysparzała mu sporo problemów, na przykład wtedy, gdy musiał dostać się do miejsca o dziwnie brzmiącej nazwie „Mleczarnia”.

„NIE JESTEM FLEISCHEREM, JA TYLKO W NIM TKWIĘ” - Michael Fleischer

„NIE JESTEM FLEISCHEREM, JA TYLKO W NIM TKWIĘ”
Michael Fleischer – filolog, kulturoznawca, specjalista od komunikacji międzykulturowej. Pochodzi z rodziny niemieckich autochtonów. Miłośnik psów, wegetarianin, fan muzyki punkowej. Profesor Fleischer kieruje obecnie specjalnością projektowanie komunikacji w Instytucie Dziennikarstwa i Komunikacji Społecznej Uniwersytetu Wrocławskiego.

„ZDARZA SIĘ, ŻE KIEDY MÓWIĘ O DOMU, MYŚLĘ O WROCŁAWIU” - Wiktoria Mazur

„ZDARZA SIĘ, ŻE KIEDY MÓWIĘ O DOMU, MYŚLĘ O WROCŁAWIU”
Wiktoria Mazur urodziła się na Ukrainie, jednak obie jej babcie były Polkami, a starsza siostra wyjechała na studia do Warszawy. Wiktoria wybrała Wrocław i nadal go wybiera – pracuje w Infolinku, który jest częścią Wrocławskiego Centrum Rozwoju Społecznego, gdzie pomaga cudzoziemcom stawiać pierwsze kroki we Wrocławiu. Poza pracą fascynuje się doktrynami politycznymi, czemu daje wyraz na studiach doktoranckich nauk prawnych na Uniwersytecie Wrocławskim.

„ LUDZIE PRZYJEŻDŻAJĄCY DO WROCŁAWIA UBOGACAJĄ TO MIASTO” - Anna Elektra Malkogiorgos

„LUDZIE PRZYJEŻDŻAJĄCY DO WROCŁAWIA UBOGACAJĄ TO MIASTO”
Anna Elektra Malkogiorgos urodziła się w Polsce, ale za sprawą swoich dziadków, którzy wyjechali z kraju z powodu wojny domowej, ma greckie pochodzenie. Anna jest rodowitą wrocławianką, ale w dzieciństwie wakacje spędzała w ukochanej Grecji. Na co dzień pracuje na rzecz otwartego, tolerancyjnego i bogatego kulturalnie i kulturowo Wrocławia.

„MUZYKA TO UNIWERSALNY JĘZYK” - Victor Campos Leal

„MUZYKA TO UNIWERSALNY JĘZYK”
Victor Campos Leal, tenor Opery Wrocławskiej. Przyjechał do Wrocławia z Meksyku. Kiedyś słuchał Nirvany i Pearl Jam. Mówi, że muzycy uwielbiają przyjeżdżać do Meksyku, bo tam jest wspaniała publiczność. Bardzo lubi śnieg, którego w Meksyku nie ma, ale zauważa, że zimą Polacy są smutni.

„TRUDNO MI UWIERZYĆ, ŻE MOGŁABYM MIESZKAĆ W INNYM MIEŚCIE” - Masza Glińska-Kozel

TRUDNO MI UWIERZYĆ, ŻE MOGŁABYM MIESZKAĆ W INNYM MIEŚCIE”
Masza Glińska-Kozel jest Białorusinką, a od siedmiu lat także wrocławianką. W swoim ojczystym kraju za udział w akcji protestacyjnej przeciwko władzy trafiła na dwa dni do więzienia. Uczęszczała do liceum, które formalnie nie istniało – tajne zajęcia odbywały się w prywatnych mieszkaniach – tam mogła uczyć się w języku białoruskim, a nie w narzucanym rosyjskim. Buntowała się już jako nastolatka, bo nie rozumiała, dlaczego ma używać języka swoich sąsiadów, skoro ma własny, ojczysty.

Strony

Kalendarz

p w ś c p s n
 
 
1
 
2
 
3
 
4
 
5
 
6
 
7
 
8
 
9
 
10
 
11
 
12
 
13
 
14
 
15
 
16
 
17
 
18
 
19
 
20
 
21
 
22
 
23
 
24
 
25
 
26
 
27
 
28
 
29
 
30
 
31
 
 
 

O kampanii

WIELOKULTURY
Wybieramy taki termin, bo „wielokulturowość” zdążyła się już zdeprecjonować i nieco nadużyć. „Wielokulturowość” jest jednym zjawiskiem wyrażanym w liczbie pojedynczej. My mówimy o WIELOKULTURACH w liczbie mnogiej, bo nie ma jedynego właściwego wyjaśnienia wszystkich zjawisk kulturowych, które przecież... Czytaj dalej

Newsletter

Wyrażam zgodę na przetwarzanie moich danych osobowych przez WCRS z siedzibą we Wrocławiu, przy pl.Dominikański 6, w celu korzystania z prowadzonej przez WCRS usługi „Newsletter”. Jestem świadom/świadoma, iż moja zgoda może być odwołana w każdym czasie przez mail kontaktowy, co skutkować będzie usunięciem mojego adresu e-mail z listy dystrybucyjnej usługi „Newsletter”.