• "DIALOG MOŻLIWY JEST Z KAŻDYM"

    Diego Pileggi

    Przeczytaj więcej

  • "W DOMU MÓWIMY PO ORMIAŃSKU"

    Araks Asatryan

    Przeczytaj więcej

  • "CZUJĘ SIĘ WIELOKULTUROWA"

    Margaret Ohia

    Przeczytaj więcej

  • "NIE JESTEM FLEISCHEREM, JA TYLKO W NIM TKWIĘ"

    Michael Fleischer

    Przeczytaj więcej

  • "MŁODSZE POKOLENIE JEST BARDZIEJ OTWARTE"

    Mezri Hebbechi

    Przeczytaj więcej

  • "TRUDNO MI UWIERZYĆ, ŻE MOGŁABYM MIESZKAĆ W INNYM MIEŚCIE"

    Masza Glińska-Kozel

    Przeczytaj więcej

  • "MUZYKA TO UNIWERSALNY JĘZYK"

    Victor Campos Leal

    Przeczytaj więcej

  • „SENIORZY SĄ BARDZO DOBRZE DOINFORMOWANI”

    „SENIORZY SĄ BARDZO DOBRZE DOINFORMOWANI”

    Ewa Białowąs
  • „ZDARZA SIĘ, ŻE KIEDY MÓWIĘ O DOMU, MYŚLĘ O WROCŁAWIU”

    „ZDARZA SIĘ, ŻE KIEDY MÓWIĘ O DOMU, MYŚLĘ O WROCŁAWIU”

    Wiktoria Mazur

WIELOKULTURY

„MUZYKA TO UNIWERSALNY JĘZYK” – Victor Campos Leal

„MUZYKA TO UNIWERSALNY JĘZYK”

Victor Campos Leal, tenor Opery Wrocławskiej. Przyjechał do Wrocławia z Meksyku. Kiedyś słuchał Nirvany i Pearl Jam. Mówi, że muzycy uwielbiają przyjeżdżać do Meksyku, bo tam jest wspaniała publiczność. Bardzo lubi śnieg, którego w Meksyku nie ma, ale zauważa, że zimą Polacy są smutni.

MÓJ WROCŁAW

Victor jest z pochodzenia Meksykaninem, więc decyzja o przeniesieniu się do Polski nie mogła być łatwa, jednak opowiadając o Wrocławiu, udowadnia, że znalazł się we właściwym miejscu. Miasto kilkakrotnie mniejsze od stolicy Meksyku zdaniem śpiewaka daje bardzo wiele perspektyw. Zapytany o ulubione adresy wymienia takie przestrzenie jak Aquapark, w którym spędza czas ze swoją córeczką oraz Kino Nowe Horyzonty – ważny punkt na kulturalnej mapie stolicy Dolnego Śląska, w którym zawsze dzieje się coś godnego uwagi. Zauważył również, że w mieście jest wiele wegetariańskich restauracji, co jest – jak trafnie zauważa po polsku –„rewelacyjne”.

GŁOS W SPRAWIE TOLERANCJI

Zdaniem Victora Wrocław, jak każde większe miasto, jest podzielony pod względem otwartości czy tolerancji. Widzi dużo więcej pozytywnych, przyjaznych zachowań w centrum niż w odleglejszych dzielnicach, na przykład na Brochowie. Mimo że czasem spotyka się z przejawami dyskryminacji ze względu na swój bardziej egzotyczny, nietypowy wygląd, uważa Wrocław za miasto, które może i stara się być wielokulturowe. Takie pozytywne nastawienie do ludzi i miejsc Victor czerpie w głównej mierze ze swojej pasji, jaką jest muzyka. Nie od zawsze słuchał klasyki – jako nastolatek był „normalny” i słuchał Nirvany. Z czasem jednak zaczął dostrzegać piękno opery i odkrył, ile radości w życiu daje śpiewanie. Wyznaje zasadę, że każdy może śpiewać i jest to dla człowieka tak naturalne jak oddychanie. Kwestia tego, w jaki sposób będzie to robił, zależy natomiast od ćwiczeń i wysiłku włożonego w trenowanie głosu. Victor uczynił śpiew jednocześnie swoją pasją i pracą. Muzyka to uniwersalny język, który pozwala mu komunikować się ze światem bez barier. Z kolei swoim zapałem do muzyki zaraża innych ludzi – z powodzeniem mógłby miłości do opery nauczyć na przykład dzieci. Nie jest jednak w swoich relacjach ze sztuką bezkrytyczny – dostrzega punkty, które wymagają pewnego dopracowania, jak chociażby to, że opera powinna przejść swego rodzaju update, by móc nadążać za współczesnością. Ważne jednak, by nie straciła przy tym swojej magii i wyjątkowej atmosfery.

„MUSIC IS THE UNIVERSAL LANGUAGE”

Victor Campos Leal, Wroclaw Opera tenor. He came to Wroclaw from Mexico. He used to listened to Nirvana and Pearl Jam. He says that musicians love coming to Mexico, because the audience there is great. Victor loves snow, as they don’t have it in Mexico, but he says that in winter the Poles are sad.

MY WROCLAW

Victor is Mexican, so the decision to move to Poland could not have been easy, but talking about Wroclaw he proves that he is in the right place. The City several times smaller than the capital of Mexico, according to the singer, gives a lot of opportunities. When asked about his favorite address he mentions such spaces as Waterpark, where he spends time with his daughter and New Horizons Cinema, an important point on the cultural map of the capital of Lower Silesia, where there is always something remarkable to see. He also noted that there are many vegetarian restaurants, which is- as aptly notes in Polish – ‘rewelacyjnie’, which means ‘sensational’.

VIEW ON TOLERANCE

According to Victor Wroclaw, like any major city, is divided in terms of openness and tolerance. He sees a lot more positive, friendly behavior in the center than in the more remote areas, such as Brochow. Despite the fact that he sometimes comes across discrimination because of his exotic, unusual appearance, he believes Wroclaw can be and tries to be multicultural. Such a positive attitude to the people and places Victor derives largely from his passion which is music. He did not always listen to the classics – as a teenager he was „normal” and listened to Nirvana. As the time went by, however, he began to see the beauty of opera and discovered how much joy in life singing gives him. He believes that everyone can sing and it is as natural as breathing. How it it is done however, depends on the exercise and the effort of voice training. Victor made singing both: his passion and work. Music is a universal language that allows him to communicate with the world without barriers. In turn, his enthusiasm for music influences other people – he could easily teach children love to opera. Although, he does not, stay uncritical – he sees points that require some refinement, like the fact that the opera should get revitalised to be able to keep up with modern times. But at the same time it’s important not to lose its magic and unique atmosphere.