• A SURVEY

    A SURVEY

    FOREIGNERS’ NEEDS IN WROCLAW

    MORE

  • АНКЕТА

    АНКЕТА

    ДЛЯ ДОСЛІДЖЕННЯ ПОТРЕБ ІНОЗЕМЦІВ У ВРОЦЛАВІ

    MORE

  • АНКЕТА

    АНКЕТА

    ДЛЯ ИССЛЕДОВАНИЯ ПОТРЕБНОСТЕЙ ИНОСТРАНЦЕВ ВО ВРОЦЛАВЕ

    MORE

  • ANKIETA

    ANKIETA

    POTRZEB OBCOKRAJOWCÓW MIESZKAJĄCYCH WE WROCŁAWIU

    MORE

  • "DIALOG MOŻLIWY JEST Z KAŻDYM"

    Diego Pileggi

    MORE

  • "W DOMU MÓWIMY PO ORMIAŃSKU"

    Araks Asatryan

    MORE

  • "CZUJĘ SIĘ WIELOKULTUROWA"

    Margaret Ohia

    MORE

  • "NIE JESTEM FLEISCHEREM, JA TYLKO W NIM TKWIĘ"

    Michael Fleischer

    MORE

  • "MŁODSZE POKOLENIE JEST BARDZIEJ OTWARTE"

    Mezri Hebbechi

    MORE

  • "TRUDNO MI UWIERZYĆ, ŻE MOGŁABYM MIESZKAĆ W INNYM MIEŚCIE"

    Masza Glińska-Kozel

    MORE

  • "MUZYKA TO UNIWERSALNY JĘZYK"

    Victor Campos Leal

    MORE

  • „SENIORZY SĄ BARDZO DOBRZE DOINFORMOWANI”

    „SENIORZY SĄ BARDZO DOBRZE DOINFORMOWANI”

    Ewa Białowąs
  • „ZDARZA SIĘ, ŻE KIEDY MÓWIĘ O DOMU, MYŚLĘ O WROCŁAWIU”

    „ZDARZA SIĘ, ŻE KIEDY MÓWIĘ O DOMU, MYŚLĘ O WROCŁAWIU”

    Wiktoria Mazur

WIELOKULTURY

„CZUJĘ SIĘ WIELOKULTUROWA” – Margaret Ohia

„CZUJĘ SIĘ WIELOKULTUROWA”

Margaret Amaka Ohia jest Polko-Nigeryjką mieszkającą we Wrocławiu od urodzenia. Nawet gdyby chciała, nie jest w stanie ukryć swojej odmienności – inny kolor skóry naraża ją czasem na dyskryminację. Między innymi z tego powodu Margaret postanowiła poświęcić swoją pracę naukową zagadnieniu dyskryminacji rasowej w języku polskim – o językowych mechanizmach takiej nietolerancji pisze pracę doktorską na Uniwersytecie Wrocławskim.

MÓJ WROCŁAW

Margaret mieszka – sama nie wybierała tego miasta, wybrali za nią rodzice. Znalazła tu jednak przestrzeń dla siebie i swoich pasji. Gdy nie prowadzi badań na temat dyskryminacji rasowej, lubi tańczyć, interesuje się także komunikacją międzyludzką oraz analizą nowych mediów. Obecnie pracuje także przy projektach związanych z Europejską Stolicą Kultury 2016.

GŁOS W SPRAWIE TOLERANCJI

Margaret potrafi powiedzieć wprost, że czuje się wielokulturowa. Takie definiowanie własnej tożsamości jest bardzo znaczące. Szczególnie, gdy ktoś, tak jak ona, rozumie wielokulturowość, jako określony sposób myślenia i rodzaj emocji danej jednostki. To zatem taki stan umysłu, kiedy człowiek nie próbuje definiować siebie poprzez przynależność do zbiorowości – etnicznej, religijnej czy narodowej. W szerszym rozumieniu tego pojęcia Margaret podkreśla istotny element, jakim jest partnerstwo. Samo akceptowanie czyjejś odmienności i współistnienie nie czyni jeszcze społeczeństwa wielokulturowym – dopiero umiejętność podjęcia współpracy i otwartego dialogu może doprowadzić do ukształtowania się takiej zbiorowości.

Margaret uważa, że Wrocław jest miastem tolerancyjnym. Szybko jednak wyjaśnia, jak rozumie tę tolerancję i dlaczego nie jest to tak pozytywna cecha, jak powszechnie się przyjęło uważać. Przede wszystkim bycie tolerancyjnym oznacza, jej zdaniem, pewną dominację jednej ze stron – jeżeli kogoś toleruję, to znaczy, że akceptuję jego inność, ale przy tym posiadam atrybuty władzy, bo to do mnie należy wybór, czy taki człowiek uzyska moją tolerancję, czy też nie. Dlatego myśląc o przyszłości Wrocławia w kategoriach życzeniowych, Margaret stawia na dialog wielokulturowy i otwartość miasta, która przejawiać się powinna we wzajemnym zrozumieniu.

 „I FEEL MULTICULTURAL”

Margaret Amaka Ohia is Polish and Nigerian. Even if she tried she couldn’t hide her uniqueness – different skin color sometimes exposes her to discrimination. Among other things, for this reason, Margaret decided to dedicate her scientific work to the issue of racial discrimination in Polish language – she wrote her doctoral thesis at the University of Wroclaw about language mechanisms such as intolerance.

MY WROCLAW

Margaret lives in Wroclaw since she was born, she did not choose this city herself, it was chosen by her parents. However she found space for herself and her passions here. When not engaged in research on racial discrimination Margaret likes to dance and is interested in interpersonal communication and analysis of new media. Currently she’s also working on projects related to the European Capital of Culture in 2016.

VIEW ON TOLERANCE

Margaret can say honestly that she feels multicultural. Such defining of self-identity is very significant. Especially when someone like her understands multiculturalism as a particular way of thinking and a kind of emotions. It is, therefore, a state of mind, when a man does not try to define himself through belonging to a community – ethnic, religious or national. In the broader sense of the concept Margaret highlights an important element, which is partnership.  Accepting diversity and coexistence with others does not make a multicultural society – just the ability to cooperate and open dialogue can lead to the formation of such a community.

Margaret believes that Wroclaw is a tolerant city. Soon, however, she explains how she understands this tolerance, and why it is not such a positive factor, as it is commonly understood. First of all, being tolerant is in her opinion a dominance of one side – if I tolerate someone, it means that I accept his otherness, but at the same time I have the attributes of power, because it’s up to me to choose whether a man will be tolerated by me or not. Therefore, in wishful thinking about Wroclaw, Margaret puts on an intercultural dialogue and openness of the city, which should manifest itself in mutual understanding.