• A SURVEY

    A SURVEY

    FOREIGNERS’ NEEDS IN WROCLAW

    MORE

  • АНКЕТА

    АНКЕТА

    ДЛЯ ДОСЛІДЖЕННЯ ПОТРЕБ ІНОЗЕМЦІВ У ВРОЦЛАВІ

    MORE

  • АНКЕТА

    АНКЕТА

    ДЛЯ ИССЛЕДОВАНИЯ ПОТРЕБНОСТЕЙ ИНОСТРАНЦЕВ ВО ВРОЦЛАВЕ

    MORE

  • ANKIETA

    ANKIETA

    POTRZEB OBCOKRAJOWCÓW MIESZKAJĄCYCH WE WROCŁAWIU

    MORE

  • "DIALOG MOŻLIWY JEST Z KAŻDYM"

    Diego Pileggi

    MORE

  • "W DOMU MÓWIMY PO ORMIAŃSKU"

    Araks Asatryan

    MORE

  • "CZUJĘ SIĘ WIELOKULTUROWA"

    Margaret Ohia

    MORE

  • "NIE JESTEM FLEISCHEREM, JA TYLKO W NIM TKWIĘ"

    Michael Fleischer

    MORE

  • "MŁODSZE POKOLENIE JEST BARDZIEJ OTWARTE"

    Mezri Hebbechi

    MORE

  • "TRUDNO MI UWIERZYĆ, ŻE MOGŁABYM MIESZKAĆ W INNYM MIEŚCIE"

    Masza Glińska-Kozel

    MORE

  • "MUZYKA TO UNIWERSALNY JĘZYK"

    Victor Campos Leal

    MORE

  • „SENIORZY SĄ BARDZO DOBRZE DOINFORMOWANI”

    „SENIORZY SĄ BARDZO DOBRZE DOINFORMOWANI”

    Ewa Białowąs
  • „ZDARZA SIĘ, ŻE KIEDY MÓWIĘ O DOMU, MYŚLĘ O WROCŁAWIU”

    „ZDARZA SIĘ, ŻE KIEDY MÓWIĘ O DOMU, MYŚLĘ O WROCŁAWIU”

    Wiktoria Mazur

WIELOKULTURY

  • Home

„TRUDNO MI UWIERZYĆ, ŻE MOGŁABYM MIESZKAĆ W INNYM MIEŚCIE” – Masza Glińska-Kozel

TRUDNO MI UWIERZYĆ, ŻE MOGŁABYM MIESZKAĆ W INNYM MIEŚCIE”

Masza Glińska-Kozel jest Białorusinką, a od siedmiu lat także wrocławianką. W swoim ojczystym kraju za udział w akcji protestacyjnej przeciwko władzy trafiła na dwa dni do więzienia. Uczęszczała do liceum, które formalnie nie istniało – tajne zajęcia odbywały się w prywatnych mieszkaniach – tam mogła uczyć się w języku białoruskim, a nie w narzucanym rosyjskim. Buntowała się już jako nastolatka, bo nie rozumiała, dlaczego ma używać języka swoich sąsiadów, skoro ma własny, ojczysty.

„W DOMU MÓWIMY PO ORMIAŃSKU” – Araks Asatryan

„W DOMU MÓWIMY PO ORMIAŃSKU”

Araks Asatryan przyjechała z Armenii do Wrocławia, gdy miała pięć lat. Jej tata w poszukiwaniu pracy opuścił ojczyznę, ale zamierzał wrócić, kiedy tylko zarobi dość pieniędzy, a w Armenii poprawi się sytuacja polityczna. Plan powrotu obowiązywał nawet wtedy, gdy do Polski przyjechała już niemal cała rodzina –mama Araks i ona wraz z dwójką rodzeństwa. We Wrocławiu zostali jednak wszyscy.

„SENIORZY SĄ BARDZO DOBRZE DOINFORMOWANI” – Ewa Białowąs

„SENIORZY SĄ BARDZO DOBRZE DOINFORMOWANI”

Ewa Białowąs potrafi uważnie obserwować najbliższe otoczenie, gdy poszukuje materiałów do swoich prac rękodzielniczych. Równie czujnie wyławia informacje o wydarzeniach z obszaru kultury, w które jako seniorka mogłaby się włączyć. Jej udział nigdy nie jest bierny – jest aktywistką i każde przedsięwzięcie uzupełnia o pierwiastek swoich emocji i talentów.

„LUDZIE PRZYJEŻDŻAJĄCY DO WROCŁAWIA WZBOGACAJĄ TO MIASTO” – Anna Elektra Malkogiorgos

„LUDZIE PRZYJEŻDŻAJĄCY DO WROCŁAWIA WZBOGACAJĄ TO MIASTO”

Anna Elektra Malkogiorgos urodziła się w Polsce, ale za sprawą swoich dziadków, którzy wyjechali z kraju z powodu wojny domowej ma greckie pochodzenie. Anna jest rodowitą wrocławianką, ale w dzieciństwie wakacje spędzała w ukochanej Grecji. Na co dzień pracuje na rzecz otwartego, tolerancyjnego i bogatego kulturalnie i kulturowo Wrocławia.

„ZDARZA SIĘ, ŻE KIEDY MÓWIĘ O DOMU, MYŚLĘ O WROCŁAWIU” – Wiktoria Mazur

„ZDARZA SIĘ, ŻE KIEDY MÓWIĘ O DOMU, MYŚLĘ O WROCŁAWIU”

Wiktoria Mazur urodziła się na Ukrainie, jednak obie jej babcie były Polkami, a starsza siostra wyjechała na studia do Warszawy. Wiktoria wybrała Wrocław i nadal go wybiera – pracuje w Infolinku, który jest częścią Wrocławskiego Centrum Rozwoju Społecznego, gdzie pomaga cudzoziemcom stawiać pierwsze kroki we Wrocławiu. Poza pracą fascynuje się doktrynami politycznymi, czemu daje wyraz na studiach doktoranckich nauk prawnych na Uniwersytecie Wrocławskim.

„NIE JESTEM FLEISCHEREM, JA TYLKO W NIM TKWIĘ” – Michael Fleischer

„NIE JESTEM FLEISCHEREM, JA TYLKO W NIM TKWIĘ”

Michael Fleischer – filolog, kulturoznawca, specjalista od komunikacji międzykulturowej. Pochodzi z rodziny niemieckich autochtonów. Miłośnik psów, wegetarianin, fan muzyki punkowej. Profesor Fleischer kieruje obecnie specjalnością projektowanie komunikacji w Instytucie Dziennikarstwa i Komunikacji Społecznej Uniwersytetu Wrocławskiego.

„DIALOG MOŻLIWY JEST Z KAŻDYM” – Diego Pileggi

„DIALOG MOŻLIWY JEST Z KAŻDYM”

Diego Pileggi jest Włochem i aktorem – współpracuje z Teatrem Jubilo, realizuje także swoje projekty w Instytucie Grotowskiego. We Wrocławiu gościł w ramach warsztatów aktorskich. Niewiele wiedział wtedy o Polsce, nie znał języka. Bariera językowa przysparzała mu sporo problemów, na przykład wtedy, gdy musiał dostać się do miejsca o dziwnie brzmiącej nazwie „Mleczarnia”.

„MŁODSZE POKOLENIE JEST BARDZIEJ OTWARTE” – Mezri Hebbechi

„MŁODSZE POKOLENIE JEST BARDZIEJ OTWARTE”

Mezri Hebbechi urodził się w Tunezji, ale w jego żyłach płynie także włoska krew – jego mama jest Włoszką. Kiedy miał 20 lat, wyjechał do Niemiec, a następnie po kilku latach podróżowania przez Tunezję, Niemcy i Włochy przeniósł się do Polski, gdzie mieszka do dziś ze swoją żoną – Polką – oraz synkiem. Jego ojczyzną i rodzinnym domem zawsze będzie Tunezja, ale przez lata przebywania z dala od swojego kraju nauczył się, że kolejnym domem może stać się także miejsce, z którym jest się związanym poprzez rodzinę, przyjaciół, pracę, zajęcia czy pasje.

„CZUJĘ SIĘ WIELOKULTUROWA” – Margaret Ohia

„CZUJĘ SIĘ WIELOKULTUROWA”

Margaret Amaka Ohia jest Polko-Nigeryjką mieszkającą we Wrocławiu od urodzenia. Nawet gdyby chciała, nie jest w stanie ukryć swojej odmienności – inny kolor skóry naraża ją czasem na dyskryminację. Między innymi z tego powodu Margaret postanowiła poświęcić swoją pracę naukową zagadnieniu dyskryminacji rasowej w języku polskim – o językowych mechanizmach takiej nietolerancji pisze pracę doktorską na Uniwersytecie Wrocławskim.